czwartek, 29 marca 2012

Sephora nr 84 i 67 - słoczyki

Skorzystałyście już z obowiązującej promocji Sephory? Jeśli nie to polecam się pospieszyć, bo zostały tylko dwa dni! A do tego czasu możecie wymienić kilka swoich zużywek, bubelków i innych zapchajpudeł na naprawdę fajne (przynajmniej niektóre) kosmetyki marki sephora za połowę ich ceny. Osobiście szarpnęłam się na fap... Tfu! Flat topa i dwa lakiery. Lakierki standardowo kosztują 20zł, w promocji 10zł. Mają szeroki, okrągło zakończony pędzelek - wiem, że nie każdy takie lubi, ale mi to bardzo pasuje.
Oto one:

Sephora nr 84 Fool Moon Party
Prześliczny, wręcz zjawiskowy fiolet! Napchany drobinkami po brzegi - głównie złotymi, ale czerwone też są. Kryje rewelacyjnie - po jednej warstwie jest ok, druga pogłębia kolor. Trzyma się z topem bardzo dobrze, ale przez swoje błyskotkowe wykończenie ciężej się zmywa niż kremowe lakiery (ale spokojnie, to nie glitter i bez folii na pewno się obejdzie). Z tego zakupu jestem niezmiernie zadowolona :).

Sephora nr 67 Moody Woman
Metaliczny duochrom przechodzący z turkusu/niebieskiego w zieleń. Kryje po dwóch warstwach i pięknie połyskuje - nawet bez topcoatu! O trwałości nie mogę się wypowiedzieć, bo ubrałam go tylko do swatcha, ale u mnie to i tak robota seche, że wszystko się trzyma jak przyklejone. Kolor jet naprawdę uroczy i jestem bardzo zadowolona, że znalazł sie w moim pudle.

Nie zostało mi już wiele czasu na tanie zakupy w sephorze, więc jeśli znacie jakiś lakier, który według was jest godny zasilenia mojego kartonu (tylko nie kremy, mam przesyt kremów, szukam czegoś mniej dosłownego ;) ) to koniecznie ale to absosmerfnie koniecznie mi o tym powiedzcie.

Teraz całuję i spadam spać, bo ja tu dla was nociam słoczyki, pierwsza dwadzieścia trzy mnie zastaje, a potem o piątej będzie pobudka i płacz!

11 komentarzy:

  1. ale piękne są takie magiczne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo lubię takie niedosłowne kolory :)

      Usuń
  2. U mnie nie było fioleciku. Niedobrze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogę pomóc jeśli Cię przypili :P u mnie było ich sporo.

      Usuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niesamowicie urosły Ci pazurki. Wyglądaja pięknie i wyrafinowanie :)
      Przepisane z powodu literówki.

      Usuń
    2. Tez z nich jestem brdzo ale to bardzo zadowolona :)

      Usuń
  4. Numerki już zapisałam, pikne są :D.
    Ja miałam kiedyś ostrą czerwień z sephory i byłam baaardzo zadowolona :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo i bardzo miło się tych lakierków używa, wkurza tylko cena. Kosztują tyle co ingloty, a pojemność trzy razy mniejsza. W ogóle sephora się moim zdaniem trochę za bardzo ceni. Pędzle mają dobre i ok, ale np. cena sculpting disca mnie odstrasza i choć chciałabym ten kosmetyk to w życiu nie dam za niego 65zł (a 45 bym dała jak najbardziej).

      Usuń
  5. oba są świetne, a jak równiutko pomalowane :)
    jak dobrze (dla portfela), że u mnie nie ma sephory :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Twoje paznokcie są nieprzyzwoicie piękne.
    Fool Moon Party *.*

    OdpowiedzUsuń