piątek, 23 marca 2012

Zakupy! Duzo zdjec :)

Dzień dobry!



Zapraszam na post zakupowy. Wyszłam z lakierowego marazmu, objechałam kilka ulubionych drogerii i wróciłam do domu ze sporą ilością nowości :).

Simple Beauty nr 175 (3,90zł)
Pełne krycie po trzech warstwach, fiołkowy fiolet z niebieską poświatą. 


Magic Visage Glamour nr niezidentyfikowany (3zł)
Pełne krycie po trzech wartswach, bardzo ciemny kobalt, wykończenie shimmerowe - można się dopatrzeć czerwonych i złotych drobinek. 


Wibo Extreme Nails nr 361 (5,59zł)
Pełne krycie po trzech warstwach, wykończenie frost, ale można się dopatrzeć srebrnych drobinek. Ciemny granat (dużo chłodniejszy od Magic Visage). 


Eveline Perfume Nail nr 706 (7,99zł)
Bardzo rozbielona mięta/pistacja. Pełne krycie po 2 - 3 warstwach, w zależności od grubości warstw i wprawy w malowaniu. W buteleczce widać delikatny srebrny shimmer, ale na paznokciach lakier to typowy krem. Bardzo przyjemnie się go nakłada i szybko wysycha. 


Golden Rose With Protein nr 328 (5zł)
Góra solo, dół z białą bazą
Wyjątkowo problematyczna bestia - po pierwszej warstwie nie kryje wcale. Na górze widać aż 4 grube warstwy, a i tak widać koncówki paznokci! Na białej bazie malowany 2-3 razy staje się bardziej neonowy i nie ma prześwitów. 


Golden Rose With Protein nr 231 (5zł)
Podobny do Essence Colour&Go Irreplacable, ale ma ciemniejszą bazę. Lakier w kolorze kawy z mlekiem ze złotym shimmerem. Do pełnego krycia 3 warstwy.


Simple Beauty nr 160 (kwadraciki, 3,90zł) oraz Golden Rose Miss Selene nr 183 (serduszka, 2,80zł)
Krycie jak to u brokatów, ale uwaga - bezproblemowo się zmywają! 

W zestawieniu brakuje koralowego lakieru w małej buteleczce (2,50zł) - miał być matem, a jest pękaczem, więc i tak komuś go oddam. Pęka kiepsko i obiektywnie nie jest ładny, zatem nie ma na co patrzeć.

Parę dni temu kupiłam w pepco dwa lakiery N.Y.C., ale o tym jutro ;).

PS. Okej, dodaje uczciwie zdjęcie tego pękacza

 Decor-art Super Mat nr niezidentyfikowany (2,50zł)
Na buteleczce mamy informację, żeby nakładać na suchą i czystą płytkę paznokcia. Wtedy wygląda jak posmużona farbka plakatowa. Na lakierowej bazie pęka, ale są to nieliczne i nieznaczne pęknięcia, moim zdaniem nieestetyczne, ale ja ogólnie nie lubię pękaczy. 

19 komentarzy:

  1. eveline boooski! gdzie kupilas? :D

    OdpowiedzUsuń
  2. eveline i wibo są śliczne : *

    OdpowiedzUsuń
  3. Oczuchmurność - kupiłam w niesieciowej drogeryjce :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ile warstw malujesz tego GR nr 328 bo u mnie on wcale nie kryje;(

    OdpowiedzUsuń
  5. Karolko - solo nawaliłam 4 grube, a potem poszłam po rozum do głowy i zrobiłam białą bazę, na której namalowałam 2 warstwy i wygląda dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też spróbuję na biały lub jakiś róż bo on jest taki dziwny jakby transparentny trzeba by solo z 5 warstw dać;)

      Usuń
    2. No to powodzenia w eksperymentach :)

      Usuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. Coś namąciłam ale do rzeczy..
    Możliwe, że mam jakąś obsesję na pukncie miętek.. jest cudowna! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Trelle - ja mam uraz do mięty, bo jedną, którą mam, maluje się straaaasznie! Ale ta seria evelinek jest naprawdę świetna i bardzo komfortowo się ich używa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jaką miętką się tak strasznie maluje(żebym jej nie kupiła)? :)

      Usuń
    2. Z My Secret. Nienawidze jej! Notka o tym lakierze jest gdzies nizej. Szkoda, bo kolor piekny.

      Usuń
  9. Jako, ze na moim koncie hula umrzyj :P
    :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Niebieskie są cudneee. A ten pękający - czy dobrze widzę, że jak popęka to jednak jest matowy spękany? Może o to chodziło producentowi :D Że to jest spękany mat, tylko zapomniał napisać o pękaniu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że pękanie to tak podstawowa właściwość lakierów, że producent by się nie pomylił, już prędzej dystrybutor dostał partię chińszczyzny nieopisanej, ciapnął na paznokieć niepomalowany no to wyschło mu na mat i opisał jako mat, bo nie zaobserwował pękających właściwości z powodu niewłaściwego użycia. Ale skąd w takim razie informacja, żeby używać na czystą płytkę. Czyżby wiedział, że na lakierze "nie zadziała"? Ot i rozkmina.

      Usuń
    2. Może to jest standardowa formułka bezpieczeństwa? Bo u niego na czystym testowym tak wyszło i było powiedzmy ok. A na lakierze już nie próbował bo i po co...

      Usuń
    3. No ale na lakierach raczej nie widuje się "instrukcji obsługi"...

      Usuń